Niepoznany #1: Dziedziniec biblioteki

W samym sercu miasta.

Muszę przyznać, że w samej bibliotece uniwersyteckiej bywałem wielokrotnie, ale nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy by zrobić te pięć kroków więcej i zajrzeć na jej wewnętrzny dziedziniec. To było odkrycie roku!